czwartek, 21 kwietnia 2016

LEŚNA APTECZKA. Odsłona 6. Czworolist pospolity.

Dzisiejszy bohater leśnej apteczki jest rośliną trującą. Rośnie w cienistych, wilgotnych lasach, na ziemi próchnicznej, nie kwaśnej. Owocem tej roślinki jest pojedyncza, czarna, płaska jagoda. Nie dziwi więc, że najczęściej jej ofiarą padają dzieci, gdyż smak owocu jest słodki. Zastanawiacie się dlaczego piszę o tej trującej roślinie. Piszę, ponieważ okład ze świeżego ziela leczy stany zapalne, wrzody, czyraki i leczy źle gojące się rany.
Zatrucie jagodami czworolistu objawia się następująco:
- złe samopoczucie
- wymioty
- kolka
- ból głowy
- utrata równowagi
- duże rozszerzenie źrenic

Aby ozdrowieć, należy najpierw zrobić płukanie żołądka, następnie zażywać środki powlekające jak: siemię lniane, korzeń ślazu, korzeń żywokost - odwar. Krążenie krwi i oddech należy podtrzymywać środkami odżywiającymi: pokrzywa, arcydzięgiel litwor, podagrycznik, szczaw itd. i przeciwbólowymi jak: wierzba, goździki, imbir itp. NIE NALEŻY STOSOWAĆ ŚRODKÓW PRZECZYSZCZAJĄCYCH ! 

środa, 20 kwietnia 2016

LEŚNA APTECZKA. Odsłona 5. Pokrzywa zwyczajna/ wysoka.

Pokrzywa jest aż nazbyt popularną i znaną rośliną. Już człowieka pierwotnego poparzyła, czym zwróciła jego uwagę na siebie. W Polsce są dwa gatunki pokrzywy: 
- Pokrzywa zwyczajna/ wielka/ wysoka ( Urtica dioica L.)
- Pokrzywa żegawka ( Urtica Urena )
Pokrzywa ludowej medycynie bardzo często jest nazywana "zieloną krwią". Wzmacnia nasz organizm. Wiadomo, że najzdrowsza jest pokrzywa zrywana w maju. jednak warto pokrzywę zrywać przez cały rok. Wystarczy ją kosić i zbierać młode odrosty. 



Liść pokrzywy wielkiej ma działanie:

-  moczopędnie, na problemy z pęcherzem (napary, sałatki, zupy, soki)
- oczyszcza nerki ( napary, soki )
- przeciwcukrzycowe ( napary, sałatki, zupy, soki, pesto)
- hamuje krwawienia ( sałatki, zupy )
- poprawia przemianę materii ( sałatki, zupy, pesto)
- oczyszcza krew ( sałatki )
- na "wyrzuty" skórne ( sok )
- reguluje ciśnienie krwi ( sok )
- poprawia prace serca ( sok )
- pomaga przy marznięciu kończyn dolnych ( sok )



Liście stosuje się jako napar, sok lub jada jako sproszkowany. Młode liście i sok z pokrzywy są idealnym środkiem odżywczym, środkiem leczącym krzywicę, blednicę, gnilcu, niedokrwistości i przy białaczce. 

Sok z liści pokrzywy
Liście pokrzywy wyciskamy: w domu używając sokowirówki, wyciskarki. W lesie używając koszulki bawełnianej/lnianej: zawijamy w koszulkę liście, obijamy kamieniem, kijem a potem "wyciskamy" koszulkę  poprzez skręcanie jej, nad pojemnikiem w który będziemy "łapać" wyciskany sok.
Taki sok najlepiej przechowuje się w miodzie. 1/10 soku zlać do 9/10 miodu. Trzymać w słoiku/butelce z ciemnego szkła, lub okleić słoik ciemnym papierem. Trzymać w chłodnym, ciemnym i suchym. NIE GOTOWAĆ ! NIE PASTERYZOWAĆ !

Nalewka z całej pokrzywy
3-4 części świeżego, zmielonego ziela zalewamy spirytusem (70%) w ilości 3 - krotnie większej i odstawiamy w ciemnym opakowaniu lub do ciemnego miejsca. Po dwóch tygodniach nalewka jest dobra. Zlewamy za każdym razem na raz. 
Idealne na: przeziębienia, zatruciach żołądkowych, biegunkach bakteryjnych.


Korzeń pokrzywy działa na:
- ściągająco
- moczopędnie
- leczy kamicę moczową
- leczy nieżyty dróg moczowych

Świeżą pokrzywę używa się również zewnętrznie. Idealnie się sprawdza przy chorobach reumatyzmu, artretyzmu. Wystarczy regularnie się chłostać w chore miejsca świeżą pokrzywą :) 

Szmatka/ wata umoczona w soku pokrzywy idealnie hamuje krwawienia z nosa, uszu. Wystarczy przyłożyć i odczekać kilka minut. 

Literatura Autorów: W. Poprzęcki, Z. Przybylak, Ożarowski. I. Gumowska. 
Ustny przekaz: Honorata Maciejak, Katarzyna Kowara.

wtorek, 12 kwietnia 2016

Cały rok obfitości w lesie. Odsłona 6. Wiosenna sałatka.

Kwiecień. To miesiąc gdzie dnie są ciepłe a noce zimne. To czas, kiedy z dnia na dzień nam się wszystko zieleni. Oczy łakną kolorów a żołądki smaków. Dla mnie to czas, kiedy idąc do lasu zabieram mąkę na podpłomyki, sól, pieprz.  Nic więcej nie potrzeba.

Będą 7 dni w lesie żywiłam się sałatkami i zupami. W moim jadłospisie królował czosnaczek, dziki szczypior, rukiew wodna, pędy chmielu i pokrzywa. Oczywiście znalazła się dzika marchew, pasternak i chrzan. 

Dla urozmaicenia i większej dawki energii podjadałam pieczoną, gotowaną lub surową pałkę wodną. Powstawały z tych roślin przepyszne kombinacje. I pomyśleć, ze to dopiero początek dobra leśnego ! 

Jak wiecie powoli spisuję wraz z Arturem nasze przepisy w Przepiśnikach. Są już dwa numery, teraz  piszemy trzeci numer, który poświęcimy sałatkom. 

Tutaj prezentuję sałatkę, gdzie w równych częściach mieszamy: pokrzywę, czosnaczek, rukiew wodną, dodajemy kilka liści mniszka lekarskiego, krwawnika pospolitego, garść podsmażanych pędów chmielu. Wszystko skrapiamy sokiem z pomarańczy. Solimy, pieprzymy i gotowe ! 
Do popicia polecam soki z drzew jak brzoza, klon czy grab. Choć wywar z maliny czy jeżyny jest w tym okresie boski ! 

Smacznego !