poniedziałek, 21 września 2015

DZIKA KUCHNIA. Jesień widziana w herbacianym raju

Rośliny to nie tylko dekoracja na parapecie, czy w ogrodzie, ale przede wszystkim wzmacniają nasze zdrowie i pomagają zachować dobre samopoczucie. Wielkimi krokami zbliża się jesień, która sprzyja nostalgii, smutkowi i przeziębieniom. Co zrobić by z werwą i pozytywnym nastawieniem wejść w tą prześliczną ( bo jakże bogatą w barwy)  porę roku ?

Moja Babcia Irenka mawiała: "na łupanie i smutni najlepsza jest wiśniówka przed snem". Z przyjemnością stosuję się do jej rady, ale wiem, że to nie wszystko co mogę zrobić. Wrzesień to idealny czas by do swojego codziennego jadłospisu wprowadzić herbaty na wzmocnienie organizmu.

Moim numerem jeden jest Herbatka Domowa. Nazwa prosta, mieszanka standardowa, ale jaka skuteczna ! Mieszamy 4 łyżeczki owoców kopru, 4 łyżeczki owoców głogu, 4 łyżeczki liści jeżyny, 2 łyżeczki koszyczków rumianku i 2 łyżeczki liści maliny. Dwie łyżeczki zaparzamy ( 80 stopni ) pięć minut pod przykryciem i pijemy. Herbatka rozgrzewa i zawiera naturalne antybiotyki. Idealna na wieczór z książką.

Kolejną herbatką, którą lubię to Herbatka Baju Baju. Nazwa owej herbatki powstała gdy miałam 5 lat ( jam ją tak nazwała ). Gdy nie mogłam zasnąć parzyła mi Babcia i Mama. W smaku bardzo dobra, a słodzona miodem przepyszna ! Herbata ta to mieszanka w równych porcjach następujących roślin: kozłka lekarskiego, chmielu, rumianku i melisy. Oczywiście zaparzamy ją 5 minut pod przykryciem i gorącą ( ale nie taką aby się poparzyć ) pijemy przed snem. Idealnie uspokaja i odpręża.

Gdy już dopadnie Nas kaszel najlepiej poratować się Herbatką Babci Irenki ( oczywiście to autorska nazwa). To jedna z najprostszych mieszanek na świecie: podbiał ( liście lub kwiat, My preferujemy kwiat), babka i tymianek. Picie owej herbatki gdy męczy Nas kaszel działa cuda ! Zwłaszcza gdy dodamy łyżeczkę miodu.

Na pewno u każdego z Was jest taka mieszanka, która pomaga na całe zło świata :) U Nas działają te 3 mieszanki zawsze ! Oczywiście nalewka wiśniowa wg. receptury Babci jest "stałą" w Naszej spiżarni.

Złotej Jesieni Kochani !